Archiwum Styczeń 2017

Wiktoria

Fotografując małą Wiktorię dla MiniModels mieliśmy z jej rodzicami mały kłopot by się uśmiechnęła. Nie mogąc rozciągać sesji zdjęciowej w nieskończoność, musieliśmy polegać na zarejestrowanych dotąd kadrach w aparacie, które moim zdaniem są jednak całkiem fajne 🙂

Studniówka

5 stycznia 2017 roku w gdańskim Novotelu odbyła się Studniówka Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących w Gdańsku, którą miałam przyjemność fotografować. Obróbka zdjęć ze studniówki trwa znacznie dłużej niż zdjęć ślubno-weselnych z tego powodu, że zdjęć do przygotowania jest dużo więcej. Z reportażu ślubnego wybierane są najciekawsze ujęcia, które tworzą zwykle pamiątkowy album Pary Młodej. Natomiast z reportażu ze studniówki par lub osób które chcą być uwiecznione jest znacznie więcej i każda chce dla siebie kilka fajnych ujęć. Osoby obecne na studniówce otrzymały ode mnie link do ściągnięcia pełnowymiarowych plików, drugi link do galerii z hasłem na mojej stronie www oraz link do albumu zawierającego kilkadziesiąt wybranych zdjęć z prawie 600 jakie ostatecznie wyszły z tej imprezy, zamieszczonego na moim fanpage’u młodzieżowym (do zobaczenia TUTAJ).

 

Olivia

Mała Olivia okazała się bardzo ciekawską małą Olivią 🙂 Miałam ochotę zasłonić materiałem regał z gadżetami do sesji, by nie rozpraszały jej uwagi od pozowania. Cóż, taki wiek 🙂 Sesja zdjęciowa dla MiniModels trwała więc nieco dłużej, ale warto było dla takiego efektu końcowego.

Michał

Z małym Michałkiem spotkaliśmy się by wykonać mu portfolio dla Agencji MiniModels. Do pełni szczęścia długo brakowało nam uwiecznienia jego uśmiechu, choćby najmniejszego. Jego zaciekawienie otoczeniem było silniejsze. Po wyjątkowo długiej sesji, a może po czasie, który Michał uznał, że już oswoił sobie otoczenie, pojawił się oczekiwany przez nas uśmiech. Hip, hip, hurra !

Sonia

Sonia podczas zdjęć była bardzo poważna i skupiona. Od jej mamy dowiedziałam się, że taka jest też w domu, co mnie ucieszyło, że zdjęcia do jej portfolio nie będą zniekształcone przez wpływ obcego otoczenia, nowego miejsca jakim jest studio fotograficzne. Pozdrowienia dla całej rodziny 🙂

Najlepszy Klient 2016 roku

Jak co roku o tej porze nadchodzi czas na podsumowania i refleksje. Dziękuję wszystkim moim klientom, którzy zaufali mi i powierzyli wykonanie reportaży z ważnych momentów w ich życiu. Dziękuję tym, którzy wracali na kolejne sesje i polecali mnie znajomym i rodzinie, oraz tym, którzy pozwolili mi wykorzystać wykonane zdjęcia do zaprezentowania szerszej widowni moich umiejętności (portfolio). Dziękuję też tym, którym pomogłam udokumentować radość noszenia dziecka pod sercem, przyjście maluszka na świat oraz pierwsze dni jego życia. Dziękuję tym, którzy przyszli do studia po portrety zwykłe i niezwykłe 🙂 Dziękuję tym wszystkim, których “w gorących okresach” musiałam prosić o odrobinę więcej cierpliwości w oczekiwaniu na produkty końcowe sesji. Niezmiernie wdzięczna jestem też tym, dzięki którym nauczyłam się nowych umiejętności, większej pokory oraz poznałam szerszą paletę potrzeb i oczekiwań by w przyszłości było lepiej 🙂

Co roku wręczam też nagrodę dla Najlepszego Klienta minionego Roku, którą w 2016 roku otrzymuje ode mnie Pani Ewelina D. Zainteresowana została już poinformowana o nagrodzie. Gratuluję !

Kuba

Kuba to brat Tomka z mojego poprzedniego wpisu. Obserwował Tomka podczas jego zdjęć, sam wkroczył więc na plan zdjęciowy znacznie pewniejszym krokiem. Mając możliwość obserwowania rodzeństwa często nie mogę się nadziwić jak rozkładają się różne cechy wyglądu i zachowania sprawiając, że dzieci z tych samych rodziców są tak różne.

Tomek

Sesję z Tomkiem dla MiniModels rozpoczęliśmy z lekko spiętym małym modelem, jednak z każdym kolejnym błyśnięciem lampy było coraz lepiej. I dobrze, bo z Tomkiem miałam do zrealizowania małą sesję (tylko 10 zdjęć), więc czas na rozkręcenie się był stosunkowo krótki.

Eryk

U Eryka, którego fotografowałam niedawno dla MiniModels, było widać wcześniejsze doświadczenie zdobyte w pozowaniu przed aparatem. Ten chłopiec o charakterystycznej urodzie wiedział gdzie i jak powinien się ustawić, nie był spięty i nie zapominał by się uśmiechać. Jego sesja minęła mi błyskawicznie.

Sesja rodzinna

Kolejna rodzinna sesja studyjna bardzo sympatycznej rodziny w klimatach jeszcze wtedy świątecznych, choć była to tylko jedna z aranżacji. Jak się dziś dowiedziałam – to była ich pierwsza rodzinna sesja zdjęciowa i podobało się 🙂 Ciszę się i zapraszam w takim razie na kolejne. Gorąco pozdrawiam!