Category plener

rodzinna plenerowa

To była plenerowa sesja rodzinna u schyłku lata, wśród kwitnących żółtych nawłoci. Ponieważ mam zgodę na pokazanie wyłącznie dziecka, to z tej perspektywy niewiele tych nawłoci będzie widać. Sesja jednak udana, a rodzina zadowolona z efektu końcowego, czego chcieć więcej!

Chrzest Stefanka

Uroczystość Chrztu św. małego Stefana odbyła się w sopockim kościele z pięknym widokiem na zatokę 🙂 Po ceremonii wszyscy przeszli spacerem na obiad na sopocką plażę, gdzie imprezę ubarwiały pracochłonne detale, przygotowane przez mamę dziecka. Pogoda dopisała, wiatr specjalnie nie przeszkadzał. Pięknie było i już.

reportaż komunijny Wojtka

Powoli wychodzę z zaległości wynikających z natłoku zleceń najróżniejszych. Oto kilka zdjęć z reportażu komunijnego gdyńskiego. 4 lata temu fotografowałam starszą siostrę Wojtka. Zawsze cieszy mnie gdy rodziny odzywają się do mnie ponownie z tym lub innym zleceniem 🙂 Pozdrowienia

Klient Roku 2017

W tym roku późno ogłaszam, ale z nie mniejszą przyjemnością, że moim Klientem Roku 2017 została Pani Anna wraz z rodziną. Niezawisła komisja o niepodważalnym werdykcie zdecydowała, że w tym roku Zwycięzca będzie mógł dokonać wyboru nagrody, pomiędzy butelką wina w dedykowanej, grawerowanej skrzyneczce, a mini sesją fotograficzną. Tak jak podejrzewałam wybrana została sesja. Gratuluję Pani Aniu i do zobaczenia!

Sesja komunijna Marcina

To nie są komfortowe warunki do sesji jakiejkolwiek, a do plenerowej w szczególności, gdy główny bohater (mój chrześniak zresztą) ucieka sprzed aparatu 🙂 Taka to jednak zabawa, szczególnie z tymi młodszymi modelami i szczególne z chłopakami. Marcin, dziękuję zatem za tę odrobinę Twojej cierpliwości. Pozdrowienia od cioci :))

Janek – zdjęcia komunijne

Co prawda trochę czasu od majowych sesji komunijnych już minęło, ale miło było wrócić do miesięcy, kiedy było ciepło 🙂 Tak to bywa gdy klientom się “nie spieszy”, ponieważ pojawiają się zwykle w tym samym czasie co inne zlecenia, te “na wczoraj”. Zlecenie komunijne odsuwane w czasie ale w końcu zrealizowane. Pozdrawiam

Wieczór panieński Magdaleny

To z pewnością był zwariowany dzień dla dziewczyn szykujących się do wieczoru panieńskiego Magdaleny w Gdańsku. Pierwszą atrakcją-niespodzianką byłam ja. Sesja na plaży odbyła się przy zachodzącym słońcu w słabych warunkach oświetleniowych. Mimo to humory dziewczynom dopisywały i pomysły się nie kończyły. Po zdjęciach zaplanowane były dalsze atrakcje, które już miały zostać słodką tajemnicą bez obecności fotoreportera 🙂