Category portret

rodzinne nad morzem

To była sesja rodzinna w Juracie, nieco dalej od Trójmiasta ale warto było tam jechać! Taka sesja to w ogóle idealny pomysł dla urlopujących nad naszym morzem! Wspólnie znajdziemy dogodny czas i miejsce sesji, a pamiątka w postaci zdjęć pozostanie w Waszych rodzinnych albumach. Polecam się:)

Komunia Filipa

Jeden z komunijnych reportaży w tym roku, którego bohaterem był Filip i jego rodzina. Zawsze cieszy mnie gdy zdjęcia obejmują dokumentowanie całości ceremonii wraz ze spotkaniem rodzinnym, bo to ważne w domknięciu historii całego dnia. Także dziękuję!

portfolio Magdaleny

To była dla mnie czysta przyjemność realizować sesję mającą na celu stworzenie czyjegoś fotograficznego portfolio. Mam nadzieję i tego szczerze życzę, by zdjęcia te stały się początkiem spełnienia marzeń o świecie mody. Zresztą zobaczcie sami:)

Aleksander i jego chrzest

Im większe dziecko przynoszone jest do chrztu tym bardziej złożonych reakcji i żywych zachowań można się spodziewać. U Aleksandra podczas chrztu w gdańskim kościele wszystko jednak przebiegło gładko, choć jego bujna czupryna i ciekawe spojrzenie ciągle wspominam z uśmiechem.

Gdyńska sesja rodzinna

Jeśli sesja rodzinna w Gdyni to gdzie jak nie nad morzem:) Oczywiście są też inne miejsca ale… Gdynia Orłowo jest wyjątkowa. Dużo dobrych zdjęć powstało, ale ze względu na wizerunek najmłodszych modeli dostałam zgodę na publikację zaledwie tych trzech zdjęć. Dobre i to! Można powspominać, jak jeszcze niedawno było ciepło.

Chrzest w Sopocie

To był bardzo wyjątkowy dzień dla Klary. Rozpoczął się kameralnym, indywidualnym Chrztem Św. w sopockim kościele. Późniejsze spotkanie rodzinne w ogrodzie z najbliższymi przy pięknie przystrojonym stole i przy super czerwcowej słonecznej pogodzie. Dziękuję za zaproszenie mnie po raz kolejny bym mogła uczestniczyć w takim ważnym dla Was i dla Klary dniu.

rodzinne plenerowo

Garść obrazków na miłe wspomnienie chwil spędzonych na plenerowych zdjęciach rodzinnych. Była pięknie przygotowana rodzina do zdjęć grupowych, był starszy brat troszczący się o młodszą siostrę, było ciepło i słonecznie, kwitły róże, a park co krok dawał mnóstwo plenerowych możliwości. Dziękuję za to spotkanie.