Posts Tagged fotograf

Chrzest w Sopocie

To był bardzo wyjątkowy dzień dla Klary. Rozpoczął się kameralnym, indywidualnym Chrztem Św. w sopockim kościele. Późniejsze spotkanie rodzinne w ogrodzie z najbliższymi przy pięknie przystrojonym stole i przy super czerwcowej słonecznej pogodzie. Dziękuję za zaproszenie mnie po raz kolejny bym mogła uczestniczyć w takim ważnym dla Was i dla Klary dniu.

rodzinne plenerowo

Garść obrazków na miłe wspomnienie chwil spędzonych na plenerowych zdjęciach rodzinnych. Była pięknie przygotowana rodzina do zdjęć grupowych, był starszy brat troszczący się o młodszą siostrę, było ciepło i słonecznie, kwitły róże, a park co krok dawał mnóstwo plenerowych możliwości. Dziękuję za to spotkanie.

Wieczór panieński

Dziewczyny spotkały się na orłowskiej plaży by świętować wieczór panieński i zaprosiły mnie do fotograficznego udokumentowania tej zabawy. Było ciekawie, spontanicznie i zaskakująco. Dziękuję, że zgodziłyście się na pokazanie kilku zdjęć z tego wyjątkowego wieczoru.

ślub plus chrzciny

To była niecodzienna ceremonia, która w jednym dniu połączyła Młodą Parę ślubem oraz uświęciła chrztem ich dziecko. Takie połączenie, dotąd jeszcze może dość niecodzienne teraz w dobie korony, odwoływanych i przekładanych imprez rodzinnych może stać się praktyką popularniejszą. Moją rolą było uwiecznienie tego dnia. Dziękuję pięknej Młodej Parze za tę możliwość i za zaufanie.

chrzest Chwaszczyno

To był reportaż zrealizowany podczas ceremonii Chrztu Św. w chwaszczyńskim kościele dla rodziny, z którą spotkałam się już nie pierwszy raz. To zawsze cieszy i buduje gdy klienci kontaktują się z fotografem po raz kolejny, gdy rodzina się powiększa, gdy pojawiają się okazje warte uwiecznienia. Mam nadzieję, że reportaż można zaliczyć do udanych:) Cieszy jeszcze bardziej, gdy mam możliwość zaprezentowania wybranych kadrów. Dziękuję i pozdrawiam całą czwórkę!

tortowo-ogrodowa

Dwie aranżacje, wchodzące w skład sesji tortowej rozłożone zostały na zdjęcia w przydomowym ogródku oraz właściwą sesję tortową. Młody zawodnik okazał się jednak bardzo ruchliwy w ogrodzie i nieco zlękniony tortem. Czekaliśmy cierpliwie aż ubrudzi się kremem z toru. On jednak bardziej należał do grupy czyścioszków i brudzić się nie chciał. A jak już się niechcący pobrudził to biegł do mamy by wytrzeć rączkę. Ciężka sprawa 🙂 Ostatecznie jednak, z małą pomocą, był sukces.

Zuzia

Przemiłe spotkanie i krótka sesja zdjęciowa z małą Zuzią w roli głównej. Dzielna i silna istotka.

Zbiórka na rehabilitację i pomoc dla Zuzi trwa cały czas. Kto chce i może wspomóc to zachęcam do wysłania sms na nr 72365 o treści S4810 lub wpłatę dowolnej kwoty (namiary poniżej)

www.siepomaga.pl/zuzanna-kepczynska